Moje rekomendacje

Dariusz Rekosz poleca…

1000 słów

Autor: Jerzy Bralczyk
Wyd.: Prószyński Media, 2017

Z Jerzym Bralczykiem poznaliśmy się onegdaj w Krakowie, z okazji odbywających się tam corocznie Międzynarodowych Targów Książki. Później rozmawialiśmy kilka razy telefonicznie i ponownie spotkaliśmy się na dużej, książkowej imprezie – tym razem w Warszawie. Od samego początku przypadliśmy sobie do gustu, bo – zajmując się literaturą – stwierdziliśmy, że jest w polszczyźnie wiele wyjątkowych słów, a niektóre zasługują na specjalne potraktowanie. Ja niektóre z nich wykorzystałem w scenariuszu jednego z moich sztandarowych spotkań – „Magia Słowa” – natomiast pan Jerzy… umieścił swoje w rekomendowanej pozycji.

Wydawca pisze o niej tak: „1000 słów – to wyjątkowy słownik do czytania. W błyskotliwych felietonach Jerzy Bralczyk przedstawia niezwykłe, znaczące i najważniejsze słowa, których używamy na co dzień i od święta. Tropi zmieniające się znaczenia wyrazów i zaskakujące powroty słów – wydawałoby się – skazanych na zapomnienie. […] Bralczykowe zapiski o słowach to porywająca opowieść o metamorfozach polszczyzny, ale również o przemianach naszej obyczajowości, kultury i polityki.” Właściwie już ten opis wystarczyłby za całą rekomendację, ale koniecznie musimy zajrzeć do środka książki, gdzie znajdziemy (oprócz wstępu) dziewięć zasadniczych „rozdziałów”, w których zgromadzono „Słowa”: „… obiecujące”, „… niepokojące”, „…, którym na nas nie zależy”, „… stwarzające świat”, „…, które znaczą coraz więcej”, „… milowe”, „… podrzutki”, „… swojskie” oraz „Jeszcze nie słowa”.

Najbardziej intryguje rozdział trzeci. Bo jakież to są słowa, którym na nas nie zależy? A więc na przykład: bakteria, ciało, deska, dziura, guma, jajko, jesień, kamień, kolor, kość, lato, małpa, orbita, pies, pole, roślina, słońce, węgiel, woda, zapach, zarodek, ziemia oraz źródło. Zastanawiacie się, dlaczego słowu „małpa” na nas nie zależy? Wyjaśnienie zajęło profesorowi całą stronę (dwie szpalty), ale konkluzja jest taka: „Zważywszy na wszystko, nie tylko bezwzględne podobieństwo i udokumentowane pokrewieństwo, powinniśmy zachowywać się wobec małpy życzliwie i uczciwie. Powinniśmy małpę lubić – i raczej lubimy. Tylko brzytwy jej nie dawajmy.”

Genialne! Tym bardziej gorąco polecam!