Moje rekomendacje

Dariusz Rekosz poleca…

O Wilku, który chciał zmienić kolor

Autor: Orianne Lallemand
Wyd.: Adamada, 2015

Zdarza się, że, gdy podróżuję po Polsce (a czasami i poza nią) i spotykam się z czytelnikami w różnym wieku, to jestem proszony o polecenie jakiejś książki, która byłaby „mądrą bajką dla młodszych dzieci”. I żeby nie była to klasyka typu bracia Grimm, Charles Perrlaut czy Tuwim ewentualnie Brzechwa. O ile z literaturą dla trochę starszych nie mam problemu (w końcu sam taką tworzę), to jeśli chodzi o tego typu utwory, zastanawiałem się nie raz, co można by zarekomendować w sytuacji nagłego „wyrwania do tablicy”.

Gdy pół roku temu w moje ręce wpadła opowieść „O Wilku, który chciał zmienić kolor”, to wiedziałem, że będzie to właśnie to, czego szukałem. Mało tego! Ucieszyłem się, że przygody tytułowego Wilka są całą serią przesympatycznych historyjek, które w Polsce (oprócz dziś rekomendowanej) ukazały się pod następującymi tytułami: „O Wilku, który obchodził urodziny”, „O Wilku, który bał się własnego cienia” oraz „O Wilku, który trafił do Baśniowego Lasu”.

Co od razu rzuca się w oczy, gdy spojrzymy na okładkę i wnętrze „Wilka”? Znakomita kolorystyka i fantastyczne ilustracje Éléonore Thuillier. Treści jest akurat tyle, żeby wspólnie z najmłodszymi czytelnikami poznać perypetie tytułowego bohatera i się nimi nie znużyć. Powiem więcej. Są to perypetie tak intrygujące, że od razu chce się sięgnąć po kolejną książeczkę z tej serii.

Zastanawiacie się pewnie, co było przyczyną tego, że Wilk chciał zmienić kolor. Oczywiście, że nie wyjawię – proponuję sprawdzić to osobiście – ale mogę uchylić rąbka tajemnicy, cytując taki oto fragment: „Och! Jakże jestem piękny! Nareszcie!” W jakim kolorze było mu najlepiej i czy ta odmiana wyszła Wilkowi na dobre? Jeżeli uważacie, że lepiej Wam w cudzych niż we własnych piórkach, to koniecznie musicie sięgnąć po tę książkę! Założę się, że będziecie do niej wracali. I za każdym razem znajdziecie w niej coś nowego. Gorąco polecam!