Moje rekomendacje

Dariusz Rekosz poleca…

Szalona historia komputerów

Autor: Marcin Kozioł
Wyd.: Prószyński Media, 2017

Mój pierwszy domowy komputer nosił dumną nazwę Timex 2048 i był lepszą wersją jednego z pierwszych w Polsce ośmiobitowców – ZX Spectrum. Nie posiadał twardego dysku, ani monitora (trzeba było szukać w okolicy telewizora z odpowiednim wejściem antenowym i zakresem wysokich częstotliwości), ani myszki, ani nawet dźwięku stereo. Nikt wówczas nie słyszał o czymś takim, jak: złącze USB, karta Wi-Fi, procesor dwurdzeniowy, touchpad, płyta kompaktowa, czy nawet klawisz ESC. Ba! Sam system operacyjny był zintegrowany z językiem programowania Basic, który uruchamiał się jako podstawowy program tegoż komputera, a inne „aplikacje” można było sobie doczytać… z kasety magnetofonowej (o ile „Kasprzak” nie wciągnął taśmy). Zapewne dla wielu Czytelników to, co napisałem powyżej, jest jedynie niezrozumiałym bełkotem, więc tym bardziej zachęcam do sięgnięcia po książkę pana Marcina, z której dowiecie się – jak to od początku z komputerami było. Nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Poznacie podstawy podstaw technologii informatycznych, przeczytacie o prekursorach maszyn cyfrowych, a także zobaczycie (na jednej z ilustracji), jak wyglądał wspomniany na początku ZX Spectrum. Dla informatyków-dinozaurów (będących mniej więcej w moim wieku) będzie to sentymentalna podróż do czasów spectrumowców, commodorowców, atarowców i amigowców. Dowiecie się także, czym (a może kim?) był ENIAC, jak swoją karierę rozpoczął Steve Jobs oraz w jaki sposób zapisać program komputerowy… na kawałku prostokątnej kartki, w której wybija się tajemnicze dziurki.

A do tego zachwycicie się koncepcją graficzną książki. Jak dla mnie – bomba!