Moje rekomendacje

Dariusz Rekosz poleca…

π – biografia najbardziej tajemniczej liczby na świecie

Autor: Alfred S. Posamentier, Ingmar Lehmann
Wyd.: Prószyński Media, 2016

3,1415926535 – oto wartość liczby π (pi), zapisana z dokładnością do dziesięciu miejsc po przecinku. Spora większość zna ją w nieco skróconej wersji (3,14), jakiej używaliśmy w szkole do obliczenia obwodu okręgu lub pola koła. Jest szesnastą literą greckiego alfabetu, ale sławę zyskała oczywiście dzięki zastosowaniu jej w matematyce. Okazuje się, bowiem, że można ją spotkać nie tylko w odniesieniu do zagadnień geometrycznych (okręgi, koła, wycinki, łuki, sfery, kule itp.), ale również w „miejscach”, w których w ogóle byśmy się tego nie spodziewali.

Czy wiecie, że występuje w takich dziedzinach, jak teoria prawdopodobieństwa? Czy wiecie, że można ją stosować do pomiaru długości rzek? Czy wiecie, że dzięki niej skonstruowano jeden z najpopularniejszych kluczy, służących do przykręcania i odkręcania śrub (nakrętek) – tak zwany „francuz”? Takich „czy wiecie, że…”, w odniesieniu do liczby π można by przytoczyć jeszcze całkiem sporo. Rekomendowana książka opisuje – miejsca, zdarzenia, sytuacje, dziedziny i gałęzie naukowe – gdzie π po prostu „się pojawia”.

Zawiera także szersze omówienie istoty tej magicznej liczby. Opowiada o historii jej poznania, wyznaczaniu kolejnych przybliżeń, obliczaniu wartości z coraz większą dokładnością, prezentuje pasjonatów, którzy swoje życie związali z liczbą π. Jednym z nich był holenderski uczony Ludolph van Ceulen (1540-1610), który rozszerzył wartość π do trzydziestu pięciu miejsc po przecinku. Stąd czasami – na jego cześć – nazywa się tę liczbę Ludolfiną.

Oczywiście od tamtej pory dokonano wielu kolejnych obliczeń wartości π, a stało się to w dużej mierze za sprawą rozwoju nowoczesnych technik obliczeniowych i zastosowaniu komputerów. Obecny rekord wynosi… 1,24 biliona miejsc po przecinku (!) i jest dziełem japońskiego naukowca, który nazywa się Yasumasa Kanada. Podobno, gdyby chcieć odręcznie zapisać wszystkie cyfry, wchodzące w skład tej liczby, to potrzebowalibyśmy na to ponad… 31 tysięcy lat!

Książka nadaje się dla każdego. Nawet dla osób, które nienawidzą matematyki. Sięgając po nią odkryjecie, że liczba π jest niemal wszechobecna w naszym życiu. Osobiście kocham matematykę, a i tak autorzy zaskoczyli mnie kilkanaście razy. Pozytywnie!