Moje rekomendacje

Dariusz Rekosz poleca…

Pan Maluśkiewicz i wieloryb

Autor: Julian Tuwim
Wyd. Dwie Siostry 2013)

Julian Tuwim napisał tę książkę w 1939 roku. Myślę, że nie mógł wówczas przypuszczać, jak wielką popularność zdobędzie ona wśród dzieci, rodziców i dziadków, bo założę się, że „Pana Maluśkiewicza” czytają do dziś wszystkie możliwe generacje.

Jak podaje katalog Biblioteki Narodowej, wydawano ją oficjalnie szesnaście razy, ale mam wrażenie, że wiersz o Maluśkiewiczu można również było spotkać w połączeniu z innymi utworami. Fakt faktem, najbardziej znanym – pod względem graficznym – wydaniem jest to, które stworzył Bohdan Butenko. Gdy tylko popatrzymy na okładkę, wielu z nas uśmiechnie się pod nosem i przyzna: „taaak, pamiętam ją jeszcze z dzieciństwa…”

Mistrz Butenko po raz pierwszy zilustrował Maluśkiewicza w 1956 – rok po ukończeniu studiów, gdy jako świeży adept Akademii Sztuk Plastycznych w Warszawie objął stanowisko redaktora artystycznego Naszej Księgarni. Ostatnie edycje pochodzą z lat 2008 i 2013, a możemy się nimi zachwycać za sprawą warszawskiego wydawnictwa Dwie Siostry. Jest wśród nich również przeolbrzymia, kolekcjonerska wersja, która w twardej oprawie ma wymiary 28 na 41 cm!

O czym właściwie opowiada „Pan Maluśkiewicz”? Są to przekomiczne przygody tyciutynieczkiego człowieczka, który: „[…] Najmniejszy na świecie chyba / Wszystko już poznał i widział / Z wyjątkiem wieloryba.” Wsiadł, więc do łódki wykonanej z orzechowej łupiny, zapakował ją po brzegi różnorakim sprzętem i wyprawił się na poszukiwanie olbrzymiego ssaka. Jak przebiegała jego podróż, na jakie niebezpieczeństwa był narażony i, czy w końcu spotkał upragnionego wieloryba – o tym wszystkim musicie się już przekonać sami.

Warto również nadmienić, że książka doczekała się wielu zagranicznych wydań. Była tłumaczona między innymi na hiszpański („El Señor Pequeñín y la ballena” – 1986), na niemiecki („Herr Klitzewinzig und der Wal” – 2010) oraz ostatnio na angielski („Mr Miniscule and the Whale” – 2014). W roku 1958 bielskie Studio Filmów Rysunkowych zrealizowało siedmiominutową wersję animowaną „Pana Maluśkiewicza”, w reżyserii Wacława Wajsera. Opracowaniem plastycznym filmu zajął się oczywiście Bohdan Butenko.

Osobiście bardzo gorąco polecam tę kilkustronicową, ale nieprzemijającą książeczkę do indywidualnego lub rodzinnego czytania. Zaręczam, że będziecie do niej wracać.