Moje rekomendacje

Dariusz Rekosz poleca…

Tajemnica hieroglifów

Autor: Daniel Meyerson
Wyd.: Prószynski Media, 2015

Dzisiaj jesteśmy cwani. W dodatku – w niemal każdej dziedzinie. Brakuje nam opisu jakiegoś zjawiska? Zaglądamy do internetu. Chcemy sprawdzić datę urodzenia sławnego piłkarza? Zaglądamy do internetu. Potrzebujemy szybkiego tłumaczenia jakiegokolwiek słowa na język na przykład suahili? Zaglądamy do internetu.

Ogólnoświatowa sieć stała się antidotum na naszą niewiedzę, a czasami i zwykłe, ludzkie lenistwo. Słowniki i encyklopedie zamieniliśmy na ekrany laptopów i tabletów, podpięte jakimkolwiek złączem do usługi WWW. Króluje „wujek Gugle” wraz z milionami witryn, tworzonych raz lepiej, raz gorzej.

Z takiego dobrodziejstwa nie mógł jednak skorzystać Napoleon Bonaparte i jemu współcześni. Ba! Być może, gdyby miał dostęp do Wikipedii, to nie porwałby się zimą na Moskwę, a siedziałby w cieniu egipskich palm, podziwiając tamtejsze piramidy, o których powiedział: „Żołnierze! Pamiętajcie, że czterdzieści wieków patrzy na was z wysokości tych pomników!” Być może popijałby Martella, razem ze swoim ulubionym naukowcem – J.F. Champollionem, któremu polecił odczytać starożytne hieroglify. Zresztą – jak dowiadujemy się z prologu rekomendowanej książki – Champollion miał zamiar tego dokonać już w wieku lat jedenastu!

W podtytule przeczytamy: „Champollion, Napoleon i odczytanie Kamienia z Rosetty”. Czym był (jest!) ów tajemniczy Kamień? To bazaltowa płyta, stanowiąca część większej steli, na której został wyryty dekret ku czci faraona Ptolemeusza V, odkryta w lipcu 1799 r. w porcie Rosette (dziś – Raszid). Zawiera ten sam tekst zapisany w języku greckim oraz piśmie hieroglificznym i demotycznym. To właśnie dzięki niej francuski badacz osiągnął swój życiowy sukces – rozszyfrował egipskie pismo. Dziś Kamień z Rosetty możecie podziwiać, gdy wybierzecie się do londyńskiego British Museum (Anglicy, to jeszcze większe cwaniaki niż my!).

Książka opowiada urzekającą historię, w której prawdziwa przygoda naukowa została splątana z intrygą polityczną. Z zapartym tchem prześledzicie szaleńczy wyścig o ujawnienie tajemnicy, poznacie nieszczęścia, jakie spadły na tych, którzy mieli styczność z Kameniem, przeżyjecie miłosne uniesienia i doznacie brutalnej śmierci. Losy Napoleona i Chapolliona jeszcze nigdy nie zostały ukazane w takim świetle! Przekonacie się, że ten lingwistyczny przełom w dziejach ludzkości, ma na nas wpływ do dzisiaj. Książka kończy się… zbyt szybko!